Aktualności

DZIEŃ SOLIDARNOŚCI I WOLNOŚCI

01.09.2009

Tradycyjnie związkowcy i przedstawiciele władz miasta z prezydentem Tadeuszem Wroną na czele spotkali się w Kaplicy Cudownego Obrazu na mszy św. w intencji Ojczyzny. Po nabożeństwie złożyli kwiaty pod jasnogórską tablicą "S" i przed pomnikiem ks. Jerzego Popiełuszki. Na zakończenie rocznicowych obchodów działacze ruchu opozycyjnego spotkali się w Ratuszu Miejskim. Prezydent Częstochowy razem z Anną Rakocz, przewodniczącą Stowarzyszenia WIR w Częstochowie i Mirosławem Kowalikiem, szefem częstochowskiej „Solidarności”, rozdawali dawnym opozycjonistów monografię Marii Nowakowskiej-Majcher "Opozycja w regionie Częstochowskim 1981-89", czyli książkę, w której zaproszeni działacze pojawili się jako bohaterzy.


Anna Rakocz w Dniu Solidarności i Wolności przypomniała historię podpisania Porozumień Sierpniowych, dzięki którym „powstały nowe związki zawodowe, autentycznie reprezentujące środowisko robotnicze”.


- Siedzą tutaj najodważniejsi , którzy chcieli działać i ostatecznie zerwać z kłamstwem systemu. Solidarność zachowała nadzieję, że mimo przemocy można coś zmienić. Warto było zostać represjonowanym, stracić zdrowie, warto było zapłacić twardą walutą ludzkiego cierpienia – powiedział Tadeusz Wrona w czasie spotkania ratuszowego. - Jako prezydent jestem dumny z częstochowskiej Solidarności i z tego, że mogę mówić, że jestem waszym kolegą.


Sławomir Maślikowski z Instytutu Pamięci Narodowej przypomniał, że „najpiękniejsza w klasie robotniczej jest Solidarność i najwspanialsza, bo gromadziła ludzi dobrej woli”.

 

Foto: Zbigniew Burda

TJ

1 września 2009 r.

do góry strony