Facebook NK Rss Dodaj do ulubionych Youtube Istagram

Aktualności

29 czerwca 2020
AKCJA DEZYNFEKCJI SAMOCHODÓW CIESZYŁA SIĘ POWODZENIEM
[zdjęcie aktualności]

Około 150 kierowców skorzystało w ostatnią sobotę z możliwości bezpłatnego zdezynfekowania swojego auta przed Urzędem Miasta. Tego rodzaju akcja koordynowana przez samorząd to w skali kraju nowość. Jak się okazało – bardzo potrzebna.

Pojazdy przeszły dezynfekcję metodą zamgławiania. Używa się do niej zamgławiacza termicznego, wysokiej jakości preparatu dezynfekcyjnego wytwarzanego przez polskiego producenta oraz nośnika mgły M-FOG. Ekspertyzy wskazują na dużą skuteczność takiej techniki dezynfekcji w zamkniętych przestrzeniach – także w obrębie kabin pojazdów.

Dezynfekcję wykonała nieodpłatnie firma Ecco Logic, a organizacyjnego wsparcia udzielił Urząd Miasta Częstochowy. Ecco Logic niemalże od początku pandemii Covid-19 współpracuje z samorządem, przeprowadzając okresowe odkażanie pomieszczeń Miejskiego Szpitala Zespolonego, a także dezynfekując karetki Stacji Pogotowia oraz autobusy i tramwaje Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego. Firma odkażała też m.in. ławki na Promenadzie Czesława Niemena oraz w alei Najświętszej Maryi Panny.

Koordynowana przez miasto i zorganizowana pod patronatem prezydenta Częstochowy akcja dezynfekcji prywatnych samochodów – sądząc po sporym zainteresowaniu – z pewnością przydała się tuż u progu sezonu wyjazdów na urlopy i wakacje. Sama dezynfekcja jednego pojazdu nie trwała dłużej niż kilkadziesiąt sekund. Później trzeba było odczekać 15 minut i poświęcić minutę na przewietrzenie auta.   

W sytuacji epidemii miasto dba też o utrzymanie w czystości infrastruktury, z której korzystają pasażerki i pasażerowie miejskiej komunikacji. Już w maju na zlecenie Miejskiego Zarządu Dróg i Transportu wykonano dezynfekcję ławek na przystankach komunikacji miejskiej – zarówno pod wiatami jak i pod gołym niebem. Z uwagi na zagrożenie koronawirusem MZDiT zwiększyło w tym roku częstotliwość gruntownego mycia przystanków.


Marcin Breczko
zdjęcia dzięki uprzejmości Leszka Pilichowskiego